W raporcie Państwowa Służba Podatkowa Ukrainy podano, że w kampanii deklaracji dochodów za rok 2024 liczba osób deklarujących dochód powyżej 1 000 000 hrywien (UAH) wzrosła w Ukrainie do ok. 17 000 osób — czyli o ok. 6 600 więcej niż rok wcześniej.
Politycy Konfederacji, tacy jak Usiądek, od razu podchwycili temat:
„W Ukrainie przybywa milionerów, a Polacy ich utrzymują!”


Brzmi mocno. Tylko że — jak zwykle w przypadku Konfederacji — to półprawda, przekształcona w manipulację.

🔹 Czym jest „milion hrywien”?
Według Państwowej Służby Podatkowej Ukrainy, w 2024 roku aż 17 tysięcy osób zadeklarowało dochód powyżej miliona hrywien.
Ale zanim ktoś wpadnie w zachwyt lub oburzenie — przeliczmy to na nasze:
- 1 UAH ≈ 0,095 PLN
- 1 000 000 UAH ≈ 95 000 PLN
Tak więc ukraiński „milioner” to osoba, która zarobiła tyle, ile w Polsce przeciętny specjalista w budownictwie czy logistyce.
Nie mówimy o bogaczach z jachtami — tylko o klasie średniej.
🔹 Co oznacza wzrost liczby „milionerów”?
Ukraińscy eksperci wyjaśniają, że przyczyny są czysto ekonomiczne:
- część szarej strefy została „odcieniona” (ujawniono realne dochody),
- inflacja i spadek wartości hrywny zawyżyły nominalne kwoty,
- pojawiły się nowe źródła dochodu (IT, kontrakty wojskowe, eksport technologii).
To oznaka przejrzystości, nie luksusu.
🔹 Manipulacja Konfederacji
Dla polityków Konfederacji, jak Usiądek, każdy fakt to pretekst do wzniecania nienawiści.
W sieci rozkręcili narrację, że „Ukraina się bogaci kosztem Polaków”.
To kłamstwo.
Polska pomoc humanitarna i wojskowa nie trafia do prywatnych kieszeni, a do struktur państwowych, organizacji i infrastruktury obronnej.
Nie „finansujemy milionerów” – pomagamy państwu w stanie wojny.
Narracja „bogacą się naszym kosztem” to rosyjski schemat propagandowy – od lat używany, by skłócić Polaków i Ukraińców.
🔹 Ile wart jest „milion” naprawdę?
| Waluta | Kwota | Wartość w USD | Wartość w PLN |
|---|---|---|---|
| Hrywna (UAH) | 1 000 000 | ≈ 24 000 USD | ≈ 95 000 PLN |
Czyli jeśli ktoś w Ukrainie zarobił równowartość 95 tysięcy złotych, to Konfederacja nazywa go „milionerem”.
W Polsce – to po prostu pracowity człowiek z normalną pensją.
🔹 Wnioski Frontu Obrony Polski
- „Milioner” w Ukrainie to nie bogacz, tylko ktoś z wyższym niż średni dochodem.
- Konfederacja celowo manipuluje słowem „milion”, by wzbudzić zazdrość i złość.
- Wzrost liczby deklaracji to efekt reform i inflacji, nie bogacenia się Ukrainy.
- To nie Polacy utrzymują Ukraińców




Leave a Reply